Wcześniejszy…

A poprzedni, sprzed dwóch lat, Anioł z Chmur, z rodziny Aniołów Świętokrzyskich wyglądał tak (ale to lepiej na powiększeniu widać)

Niestety te sprzed 3 lat nie zostały uwiecznione na zdjęciu, a jedynie w moim sercu i pamięci… I tam pozostaną…

Anioły mieszkają w chmurach

Anioły mieszkają w chmurach
By być zawsze blisko nas
By usłyszeć nasz szept
I prośby nie wypowiedziane
Ledwie pomyślane…
Strzegą nas przed złem, czuwają
I spieszą z pomocą w potrzebie
Możesz z nimi porozmawiać
Lecz słuchać trzeba sercem
Bowiem językiem miłości
Do nas przemawiają.

Anioły mieszkają w chmurach
I gdy się dobrze przyjrzysz
Zawsze je odnajdziesz
Ujrzysz Ich troskliwe skrzydła
Którymi otulają świat
Ujrzysz Ich uśmiech
Tajemniczy jakiś
którym obdzielają wszystkich nas
I w każdej chwili są przy tobie
Choć jakby z daleka, na niebie
Z dala od ciebie, to jednak blisko
Bo w sercu twoim, jest dla Nich
Specjalne miejsce…


A ja bardzo dziękuję MOIM ANIOŁOM z którymi się niedawno spotkałem

w towarzystwie powyższego Aniołka z Chmur 🙂

Witam!

Witam serdecznie na moim nowym blogu!

Na razie jest to post próbny, bowiem muszę się wpierw zaznajomić z interfejsem i obsługą… itd…
Ale niedługo nastąpi oficjalne otwarcie… 😉 A kiedy? Zaglądajcie i uzbrójcie się w cierpliwość, bo mój leń może być ogromny 🙂
A o czym będę pisał? Jesli ktoś z Was odwiedzał jakiś czas temu onetową Sympatię, a konkretniej, mój blog tam zamieszczony, ale pod nickiem Chan2, to będzie wiedział 😉
A temu, kto tam nie był – będzie o wszystkim i o niczym, różne przemyślenia, różne wiersze, cytaty, rysunki może, troszkę humoru, jak będzie ku temu czas…
Czyli po prostu normalny blog ;-D
Ot tak! I to tyle na dziś… Próba to przecież