3 odpowiedzi do “Hm… Też sobie może pobujać wśród chmur…”

  1. Widzę, że Anioł już skrzydełka odkurzył, piórko na głowę wdział i na wiadomy kierunek wewnętrznie i zewnętrznie przygotowany….tylko skąd ten dziób…czyżby sugestia stroszenia piórek? ;D Niezapomnianych wrażeń i miło spędzonego czasu…

  2. Widocznie ten dziobek mu jeszcze do czegoś potrzebny 😉

    Dzięki za życzenia Zamyślona Jolciu, ale na później je zachowam, bo plany się zmieniły… niestety…

Dodaj komentarz