2 odpowiedzi do “Anioł w przebraniu serca, czy serce w przebraniu Anioła…”

  1. …Kiedy widziałam ten rysunek i kiedyś…nie skojarzyłam z aniołem…To właśnie jest sztuka i myśl “co poeta (artysta!) miał na myśli”:-))
    Dziś patrzę inaczej…hmmm czyli jak?:-)
    Po anielsku:-)) Myślę, że jest to serce anioła otulone anielskim kształtem, oplecione anielskimi włosami:-)
    Serce mocno chronione. Skrzydła nawet nie rozwarte do lotu, serce jakby niesione dla…nas, anielskim sposobem:-), bo przecież – anioły są w naszych sercach, te Stróże, w które wierzymy, które trzepoczą skrzydłem, gdy sił brakuje, kiedy wiara upada, kiedy źle nam…
    Nasze Anioły : z Sercem, Skrzydłem i no…włosem:-))

  2. Oj, Anielski włosie….ależ Ty komplikujesz! Toż Chłopak jak malowanie! A, że Chłopaki to sama Świetlista, Czysta, Boża Miłość…A serce to symbol Miłości….Nooooo…i jak widać na obrazku ;)….Nic dodać, nic ująć!
    A artysta zostawia pole do popisu odbiorcy, żeby musiał trochi pogłówkować, bo co warte “dzieło kawa na ławę”?…Nic! Przechodzi się koło niego jak koło zbyt przegadanego afisza.

Dodaj komentarz